To jest jakaś kpina

Pozwoliłem sobie nanieść białą linie na wykres ze strony shorturl.at/ovBI3  aby uwypuklić niedowiarkom jak rząd robi nas w konia. W październiku wprowadzono podział kraju na strefy żółte i czerwone w momencie gdy były wzrosty dziennych zachorowań (na wykresie szczyt dziennych jest 7 listopada, potem spada). W tym samym czasie były jasno powiedziane obietnice rządzących odpuszczania obostrzeń gdy zmniejszy się dzienna ilość nowych przypadków, obecnie widać jasno że tendencja stopniowo wyhamowuje więc nie zrozumiałe dla mnie jest wprowadzanie kolejnych lockdownów zabijających kolejne branże biznesowe. Ktoś kupił…